7 października 2009

Nie jestem zatanistą :P

Filed under: Niecodziennik,Recenzje,Startups — Riu @ 15:08

Portal Wirtualna Polska promuję intensywnie stronę zatanisci.pl. Trafiłem tam, ponieważ skusiła mnie reklama. Rzadko reaguję na reklamę na portalach, ale kiedy z reklamy, ktoś oświadcza mi się, że jest zatanistą to muszę to sprawdzić. Tak zapewne reaguje większość osób, którzy zostali zaintrygowani i kliknęli. Kliknąłem i… nie zostałem zatanistą.

Kampania zatanisci.pl prowadzona przez WP.pl ma na celu prawdopodobnie wypromowanie jakiegoś produktu, sklepu, może systemu aukcyjnego. W kampanie wpompowano mnóstwo pieniędzy ponieważ nie ograniczono się tylko do reklamy internetowej. Kampania billboardowa jest kampanią raczej kosztowną, a w tym wypadku musiała kosztować raczej dużo, skoro jadąc do redakcji widziałem przynajmniej kilka billboardów na mieście. Wszystko sprowadza się w kampanii do tego, aby wejść na stronę zatanisci.pl. W domyśle za pomocą marketingu wirusowego ludzie mieli sobie przekazywać info o tym czy są zatanistami, tak aby kończyło się wejściem na zatanisci.pl. No ok. Ale co z tą stroną??

Po wejściu nawet fajnie się zaczyna. Jest ostrzeżenie o treściach zatanistycznych i krótka ankieta badająca czy jesteśmy, czy też jednak nie zatanistami. Później jest manifest i kilka linków na przykład do filmów przysłanych przez użytkowników. Poza tym można dopisać się do newslettera. I to wszystko….

Pomysł świetny, reklama dobra, ale jakoś wrażenie po chwili ucieka.

Strona została zaprojektowana aby spowodować niewielką interakcje użytkownika. Jest nie specjalnie zaawansowana, mało atrakcyjna graficznie. Filmy oczywiście zrobiona są przez ludzi tworzących zatanistów, a nie przysłane przez użytkowników. Poza tym nikt nie przysyła na razie – nie ma żadnych nowych. Można głosować na na rzeczy i usługi, które powinny być tańsze, oraz można zgłosić swoje, ale jest tak nie przejrzyście zrobione, że na dobrą sprawę to nie widziałem sensu zabawy na stronie zatanisci.pl. Strona znudziła mi się w 30 sekund. Co więcej – nie mam po co tam wrócić. Co więcej, Ci którzy mogli dodać tam swój wpis też już pewnie nie wrócą, bo całość jest ostro moderowana, więc nawet powygłupiać się nie można…

To po co jest ta strona? Czy naprawdę ma spowodować tylko i wyłącznie wprowadzenia do języka polskiego terminu zatanisci?

Przed momentem w rozmowie z kumplem dowidziałem się, że to ma być kampania strony tanio.pl. Podobno już jakiś baner gdzieś się pojawił. Jeśli to prawda to oznaczało by że WP.PL powinno zmienić szefa marketingu.

PS: Kiedyś byłem pod tak dużym wrażeniem jednej z akcji Wirtualnej Polski, że napisałem do nich maila o tym, ze wg. mnie są zajefajni. To może teraz napisze w drugą stronę?

« Poprzednia notatka: » Następna notatka:

Możesz śledzić odpowiedzi w tym wątku za pomocą kanału RSS 2.0. Możesz skomentować, albo ustawić trackback z twojej własnej strony.

5 komentarzy »

  1. josh — 7 października 2009 @ 20:42 napisał(a)

    nie zauważyłeś może, że jest tam miejsce na pozostawienie swojego maila aby otrzymać „zatanistyczne” oferty? cała sprawa wydaje się zabawą, a zostawiając maila pewnie zostaniesz powiadomiony o co chodzi – co tak naprawdę promuje WP

  2. Riu — 7 października 2009 @ 21:58 napisał(a)

    Ale ja nie chce zostawiać swojego maila bo mam dość spamu. Tworze i czytam regulaminy, więc wiem o co ogólnie chodzi – akceptując zgadzam się na przysyłanie maili. Poza tym czekam na następny ruch.
    Gdybym zapisał się do mailingu, nie mógłbym zbadać obiektywnie swojej reakcji (nie mógłbym być zaskoczony) ciągiem dalszym zatanistów…

  3. Chmiello — 9 października 2009 @ 23:52 napisał(a)

    Czyli dałeś się złapać na reklamę Radku. O to właśnie chodziło WP tylko nie przewidzieli (albo nie zdają sobie sprawy) że nie pokazują coś, czego nie warto oglądać. Czy WP wyrzuca kasę w błoto ?

  4. Riu — 10 października 2009 @ 11:44 napisał(a)

    Tak – wg. mnie WP wyrzuciła kasę w błoto. Wiadomo już że w kampanii chodziło o serwis tanio.pl. Jest to porównywarka, a w przypadku tego typu produktu użytkownicy i tak między sobą roznieśli by info o nowym miejscu do szukania produktów. Inną sprawą jest jakość tej wyszukiwarki, ale to ona zdecyduje o sukcesie lub też braku sukcesu tego prdouktu wp.pl. Widzę jednak, że kampania z zatanistami została przygotowana ewidentnie źle skoro nie wzbudziła jakiego ogromnego zainteresowania i niewielką aktywność na samej stronie. Widzę też ile osób szuka informacji o tym w internecie (znajdując m.in ten blog) i nie jest to jakaś porażająca liczba.

  5. Udało się... — 12 października 2009 @ 11:13 napisał(a)

    Najlepszym dowodem na to, że reklamodawcy osiągnęli swój cel, jest to że ludzie piszą komentarze, a cała sprawa ich w jakiś sposób bulwersuje. Brawo! Udało im się!

Dodaj komentarz